Modelki z Dubaju

Modelki z Dubaju, czyli niespełnione marzenia

Modelki z Dubaju” to kolejna świetnie przyjęta powieść Marcina Margielewskiego. Autor, który w swoich książkach zdradza sekrety arabskiego świata, i tym razem zabiera nas w podróż do Dubaju. Przepych, bogactwo, niekończąca się zabawa to wyobrażenia dziewczyn, które marzą o życiu u boku arabskiego księcia. Jak dalekie są marzenia od rzeczywiści? O tym opowiada niniejsza książka.

Cena marzeń

W krajach arabskich prostytucja jest uważana za przestępstwo i surowo karana. Mimo tego Dubaj jest mekką seksturystyki, która bije na głowę nawet stolicę Holandii. Oficjalnie panie do towarzystwa nazywa się modelkami, a prostytucja to nic innego jak modeling. Tak wolą mówić klienci, tak mówią same kobiety. I stąd też bierze się tytuł książki Marcina Margielewskiego: “Modelki z Dubaju”. Modelki, czyli dziewczyny, które marząc o ślubie z arabskim księciem lub o pracy w modelingu, przyjeżdżają do miasta i trafiają w sam środek piekła. Przyjęcia na luksusowych jachtach czy w drogich pałacach to tylko jedna część medalu. Drugą jest obraz współczesnego niewolnictwa, czyli główny wątek “Modelek z Dubaju”. Autor opisuje, jak wygląda praca “modelki”: kobiety są manipulowane, przymuszane do udziału w orgiach i tylko nielicznym udaje się z tego wyrwać. Jedną z takich kobiet jest Monika, Polka, dzięki której poznajemy ciemne oblicze jednego z najbardziej luksusowych miast świata.

Historia Moniki


Monika, decydując się na wyjazd do Dubaju, wiedziała, jaką pracę będzie wykonywać. Liczyła na szybkie pieniądze i początkowo udawało jej się realizować swój plan: była niezależna. Niestety, do czasu. Wkrótce została złapana przez handlarzy niewolników i trafiła pod “opiekę” sutenera. Pozbawiona paszportu, utraciła całą wolność. Książka jest zapisem tego, co działo się z nią później. Monika opowiada o pełnym okrucieństwa świecie, o dziewczynach, które spotkała na swojej drodze i o wysokiej cenie, jaką wszystkie musiały zapłacić za swoje marzenia. O czymś, co w zachodnim świecie szokuje i wzbudza niedowierzanie. Monika przyznaje jednak, że ta sytuacja była wynikiem bezmyślnej wiary w pięknie brzmiące obietnice… Czy to przestroga dla kobiet szukających sposobu na łatwe i wygodne życie? Zdaniem niektórych czytelniczek tak. Na pewno atutem książki jest relacja z pierwszej ręki. Dzięki Monice, która doświadczyła wszystkiego na własnej skórze, opowieść wzbudza jeszcze większe emocje. W efekcie “Modelki z Dubaju” to 320 stron dobrze napisanej, wciągającej historii. Warto po nią sięgnąć, aby przekonać się, jak może wyglądać prawdziwe życie “w raju”.